Współczesny dramat wielopokoleniowej rodzinny, w którym dokumentalistka i reżyserka przygląda się dynamice relacji w obliczu diagnozy pierwszych symptomów Alzheimera. Subtelnie opowiedziana historia niszczącej choroby zmienia się w czułą opowieść o miłości między ojcem i synem oraz jej powinnościach. Piękne, mądre, ponadczasowe, prawdziwe i porażające siłą prostych obserwacji kino, gdzie rodzina jest najważniejszym bohaterem i źródłem jego oryginalności. Kameralna, wbijająca w fotel opowieść o destrukcyjnym wpływie choroby na całe otoczenie, poświęceniu i prawie do godności; niepozbawiona poczucia humoru. To jeden z tych filmów, obok których nie sposób przejść obojętnie.
